Wcześniejszy post o Tradycyjnych sposobach komunikacji menu lunchowego pisaliśmy w osobnym poście TUTAJ.

Jednakże idealną formą dotarcia do jak najszerszej grupy osób z Twoim menu lunchowym jest niewątpliwie post sponsorowany na Facebooku. Możliwości targetowania i dobrania grup docelowych są tak szczegółowe i dokładne, że z niewielkim budżetem, już od 10 zł dziennie, jesteś w stanie dotrzeć do kilku a nawet kilkunastu tysięcy osób! Nie każdy tego dnia skorzysta z Twojej oferty, ale wyobraź sobie, że chociaż 5% czy 10% osób z reklamy na Facebooku trafi do Ciebie na obiad 🤑.

Poza niskim kosztem reklamy i możliwość ich dokładnego kierowania do osób potencjalnie zainteresowanych, reklamy na Facebooku mają jeszcze dodatkową zaletę: nie zaśmiecają Twojej tablicy. Co oznacza, że możesz docierać do wielu osób poza Twoimi fanami, a osoby, które aktywnie wyszukają i przejrzą Twój profil nie będą miały wrażenia, że lunch to jedyne menu u Ciebie w lokalu.

Lunch możesz promować za pomocą sponsorowania istniejącego posta lub osobnej reklamy. Post sponsorowany, oznacza, że promujesz treść, którą już opublikowałeś na tablicy, np tygodniową rozpiskę menu dnia z ładnym zdjęciem przykładowego zestawu. Reklamę tworzysz w Menadżerze Firmy jako nową kreację (zdjęcie, film, gif, grafikę +tekst), która nie wyświetli się jako post na ścianie, a dotrze tylko do osób z grupy docelowej reklamy.

 

TARGETOWANIE PO LOKALIZACJI

Przy tworzeniu reklamy lub sponsorowaniu posta z menu lunchowym polecamy wybranie celu reklamowego: zasięg lub rozpoznawalność. Chyba, że publikujesz menu na stronie www i chcesz, żeby jak najwięcej osób otworzyło stronę w menu- wybierz wtedy cel: RUCH.

W Zestawie Reklam wybierasz grupę docelową. Przy współpracy z Facebookami Klientów, które mają kilka tysięcy i więcej polubień często kierujemy reklamę do osób, które już lubią naszą stronę, bo niestety dzięki algorytmowi Facebooka, posty lunchowe mają niewielkie zasięgi, nawet przy dużej ilości fanów.

Kluczowym wytycznym przy promowaniu menu lunchowych jest opcja geolokalizacji. Jeśli wpiszesz nazwę miejscowości, Facebook pozwoli Ci wybrać opcję: wszyscy w tej lokalizacji, albo możesz to zawęzić do: mieszkający w tej lokalizacji.

W dużych miastach świetną opcją wpisanie jest nie tylko nazwy miejscowości, ale konkretnego adresu np: Plac Bankowy, Warszawa. Pierścień reklamy pozwoli Ci zawęzić obszar do 1km/milii, nie jak w przypadku nazwy miejscowości do 17km.

 

Drugim fajnym sposobem jest też określenie Harmonogramu Wyświetlania Reklam.

Przy wybieraniu „budżetu i harmonogramu”, jeśli klikniesz opcję budżetu całkowitego na kampanię, będziesz mógł też zoptymalizować godziny wyświetlania reklam.

Możesz wyświetlać reklamę cały czas. Ktoś kto zobaczy reklamę menu lunchowego w środę o 21:00, być może odwiedzi Cię kolejnego dnia. Ale możesz też zawęzić czas wyświetlenia reklamy TYLKO do godzin obiadowych:

Fajna opcja, prawda?

BUDŻET

Jednym z pierwszych pytań jakie dostajemy od restauratorów to: „ile muszę wydać na reklamę na Facebooku?” Odpowiadamy, że każdy budżet to już początek. 10zł dziennie na 1 post jest lepsze niż 0zł, ale oczywiście efekt będzie znacznie lepszy, jeśli będziemy mieli budżet na promocję lunchu w okolicach 100zł / tydzień. W trakcie kampanii optymalizujemy wyniki, sprawdzamy które grupy docelowe są najbardziej podatne na reklamę i jacy goście najchętniej pojawiają się później w lokalu na lunch.
Wysokość budżetu zależy też od Twoich wewnętrznych celi marketingowych – czy zależy Ci tylko na promocji lunchu, czy jest to jeden z wielu elementów składowych, na których opiera się Twoja strategia komunikacji.

 

 

 

Wraz z rosnącą konkurencją i wieloma restauracjami czy kawiarniami oferującymi bardzo podobne ceny menu lunchowego, bez jego promocji nie masz co liczyć na dynamiczny napływ nowych Gości. Zbudowanie bazy lojalnych Gości, którzy odwiedzają Cię regularnie w porze obiadowej dla wielu restauracji może być tym czynnikiem, który zapewni im funkcjonowanie i niekiedy „przetrwanie” do czasu wysokiego sezonu czy uzupełnienie utargu wieczornego.

Coraz więcej restauracji i kawiarni, nie tylko w stolicy, oferuje skrócone, lekko tańsze menu obiadowe. Najczęściej z języka angielskiego nazywa się go lunchem, czasem obiadem lub menu dnia. Niestety niektórzy wpadli też na pomysł, żeby menu to nazywać lanczem, co mnie osobiście bardzo razi.
Im większa konkurencja, tym coraz większy problem z promowaniem menu lunchowego. Nie dość, że nie jest to już innowacyjna oferta, to jeszcze menu zazwyczaj zmienia się codziennie lub co tydzień i konieczna jest częsta komunikacja, co dana restauracja serwuje na lunch danego dnia.

Tradycyjne metody komunikowania menu lunchowego

Jest kilka sprawdzonych, powtarzanych przez wiele restauracji, ale skutecznych sposobów na promowanie menu lunchowego:

  • Potykacz z wypisanym menu na dany dzień: kluczem do sukcesu potykacza jest jego lokalizacja, czytelność i czas wystawienia. Jeśli wystawisz potykacz 30cm przed drzwiami wejściowymi w deszczowy dzień na 5 minut przed rozpoczęciem pory obiadowej możesz sobie wyobrazić, że niewiele osób się dowie o lunchu z Twojej tablicy. Jeśli natomiast postawisz ładnie wypisany (!) potykacz na chodniku przed godziną 9:00, jest szansa, że osoby, które pracują w okolicy i miną Twój znak w drodze do pracy, zaplanują że dziś wpadną do Ciebie.

 

  • Menu na stolikach: jeśli nawet dzisiejszy Gość spóźnił się na lunch lub przyszedł na śniadanie, będzie wiedział, że masz w ofercie również lunch. Następnym razem może przyjdzie wcześniej i zje u Ciebie.

 

  • Ulotki do okolicznych firm: to pracownicy biznesów zlokalizowanych najbliżej Ciebie będzie Twoją najbardziej lojalną grupą docelową na ofertę obiadową. Co jakiś czas zaoferuj im zniżki, pieczątki i co 10 lunch gratis, albo zwykłe przypomnienie, że pora lunchowa u Ciebie to dobry wybór.

 

Oczywistym wyborem jest również publikacja menu lunchowego w mediach społecznościowych. Zarówno Facebook jak i Instagram dają nam mnóstwo narzędzi do tego typu komunikatów. Klucz w tym, żeby wykorzystać je do maksimum. Kilka porad od FIKI:

Nie publikuj menu w formie zdjęcia lub grafiki. Zdjęcie przykładowego lunchu będzie lepsze niż dodanie jpg z grafiką menu, którą przygotowałeś do druku na stoliki.

Używaj różnych zdjęć lub grafik. Możesz albo zaplanować sesję kilku-kilkunastu dań z menu lunchowego i te zdjęcia wykorzystywać co tydzień do komunikacji. Lub możesz polecić fotografowi wizytę w Twojej restauracji raz w tygodniu i „produkować” nowe zdjęcie lunchu co tydzień. Z doświadczenia wiemy, że ta druga opcja jest łatwiejsza dla restauratorów, którzy nie planują menu z wyprzedzeniem. I TAK, to jest możliwe- robimy to dla naszych kilkunastu Klientów w 3 miastach.

Nie zamieniaj swojego Instagrama czy Facebooka w tablicę ogłoszeń. Nawet jeśli Twoje menu zmienia się z dnia na dzień i nie możesz z powodów operacyjnych przygotować rozpiski na cały tydzień z góry, nie dodawaj tylko i wyłącznie zdjęć/grafik odnośnie lunchu. Twoi fani śledzą Cię nie po to, żebyś spamował ich codziennie ofertą lunchową (chyba, że jest ona również głównym menu i tym, czym chcesz Gości przyciągać). Strona www jest świetnym miejscem na wrzucanie codziennie menu obiadowego. Na Facebooku i Instagramie możesz wtedy raz czy dwa razy w tygodniu kierować ruch na stronę, i przyzwyczaić Gości, że zawsze je tam znajdą na czas. W przeciwnym razie, dobrym pomysłem jest publikacja menu na cały tydzień raz w tygodniu i przypięcie posta do góry strony- Goście, którzy szukają tych informacji na Facebooku łatwo je znajdą, a ty nie irytujesz swoich fanów codziennie tym samym.
Świetnym rozwiązanem odnośnie wysyłki menu lunchowych są Boty na Facebooku. Do tej pory nie było to ani drogie ani skomplikowane, ale przy ostatnich zmianach w algorytmie i RODO opcja ta jest na razie ciut trudniejsza do wdrożenia.

Więcej o promowaniu menu lunchowego na Facebooku w kolejnym poście TUTAJ.

Otwieranie restauracji to wbrew pozorom długotrwały proces, wymagający poczynienia sporych przygotowań. Zwłaszcza, jeśli masz zamiar zadbać o to, by jej promocja zaowocowała  Czytaj dalej

Pewnie doskonale zdajesz sobie sprawę, że za większością restauracji, które osiągnęły sukces stoi przemyślana kampania mediów społecznościowych. Zastanawiasz się, skąd czerpać inspiracje?

Czytaj dalej